Rozpoczęcie sezonu wykopaliskowego

Rozpoczęcie sezonu wykopaliskowego

Początek archeologicznego sezonu wykopaliskowego to nie zawsze pierwsze, wiosenne miesiące roku, kiedy to „spragnieni” nowych odkryć i zabytków badacze wyruszają do pracy w terenie. Niekiedy zdarza się tak, że po niezastąpione w pracy archeologa, łopatę i szpadel, trzeba sięgnąć „trochę” wcześniej, gdy aura jeszcze w pełni zimowa a do wiosny ciągle daleko. Są to najczęściej badania o charakterze ratowniczym, wyprzedzające inwestycyjne prace ziemne, które mogłyby doprowadzić do całkowitego zniszczenia, znajdujących się pod współczesnym poziomem gruntu warstw kulturowych i obiektów starożytnych. Właśnie tego rodzaju badania miały miejsce w Regułach na niewielkim odcinku ul. Zielonej.

Stanowisko w Regułach, gm. Michałowice, pow. pruszkowski, położone jest w południowo-zachodniej części tej miejscowości, jedynie jego zachodnia partia znajduje się na obszarze sąsiadującej z Regułami od zachodu miejscowości Malichy. Pierwsze odkrycia na stanowisku miały miejsce w latach 70-tych ubiegłego wieku, podczas prowadzonych na szeroką skalę przez mgr. Stefana Woydę archeologicznych badań powierzchniowych w ramach projektu Archeologiczne Zdjęcie Polski. Efektem tych badań było odkrycie licznych stanowisk o różnym zasięgu terytorialnym, na powierzchni których dominującym materiałem zabytkowym był produkt uboczny procesu wytopu żelaza w postaci żużla. Całościowy obraz odkrytych stanowisk, zwartych pod względem chronologicznym i przestrzennym, pozwolił na wydzielenie na obszarze zachodniego Mazowsza dużego ośrodka hutniczego określonego mianem Mazowieckiego Centrum Metalurgicznego. Powstanie i użytkowanie Centrum związane jest z osadnictwem w ostatnich wiekach p.n.e.     i pierwszych wiekach n.e. na terenach zachodniego Mazowsza ludności kultury przeworskiej, zajmującej się m. in. działalnością w zakresie kompleksowej metalurgii żelaza.

Przeprowadzone w Regułach w latach 80-tych i 90-tych badania wykopaliskowe, ujawniły istnienie w tym miejscu takiej właśnie dużej osady produkcyjnej o charakterze hutniczym. Odkryte na stanowisku pozostałości starożytnych urządzeń, których funkcja bezpośrednio lub pośrednio miała związek z produkcją żelaza, to przede wszystkim bardzo liczne piece do wytapiania żelaza, piece do wypalania wapna i wyprażania rudy darniowej, paleniska kowalskie oraz studnie. W oparciu o odsłonięty materiał zabytkowy, ramy chronologiczne funkcjonowania osady w szerokim tego słowa znaczeniu, obejmują młodszy okres przedrzymski i okres wpływów rzymskich, co w przybliżeniu odpowiada okresowi od  II w. p.n.e. do III w. n.e. Odkryto tu również zabytki z czasów wcześniejszych i późniejszych, jednak w porównaniu z materiałami z okresu działalności osady hutniczej stanowią one bardzo znikomy procent. Prowadzone na stanowisku w latach następnych prace wykopaliskowe, rozszerzyły zasięg terytorialny osady jak i znacznie powiększyły bazę źródłową.

Badania wykopaliskowe na stanowisku w Regułach w sezonie 2012 odbyły się  w połowie stycznia i objęły bardzo krótki odcinek ul. Zielonej. W wyniku przeprowadzonych tutaj archeologicznych prac ziemnych odsłonięto kilka obiektów pradziejowych, których funkcja miała charakter produkcyjno-gospodarczy. Obiekty o charakterze produkcyjnym to, odkryte w południowej części wykopu 2 piece kotlinkowe do wytapiania żelaza (fot. 1–4). Niestety oba piece były w dużej części zniszczone, zarówno w jednym jak i drugim przypadku zachowały się jedynie dna kotlinek obiektów wraz z bardzo rozdrobnionymi fragmentami żużla, który był produktem ubocznym w procesie wytopu żelaza.

Obok pieców do wytapiania żelaza, powszechnie nazywanych dymarkami, na uwagę zasługują również 2 innego rodzaju obiekty starożytne. Pierwszy z nich (fot. 5), o dość znacznych rozmiarach, w trakcie eksploracji okazał się być w istocie dwoma, bardzo podobnymi do siebie pod względem struktury i barwy wypełniska obiektami, z których jeden był częściowo wkopany w drugi. Podczas badań archeologicznych na stanowiskach z różnych okresów starożytności, badacze bardzo często mają do czynienia z przypadkami częściowego, a nawet całkowitego nakładania się na siebie dwóch lub więcej obiektów. Wynika to  z kolejności powstawania i funkcjonowania nakładających się na siebie starożytnych śladów działalności człowieka, z których te częściowo naruszone bądź całkowicie zniszczone są starsze od tych, które są w nie wkopane. Na krótką wzmiankę zasługuje tu również najmniej „okazały” obiekt, który ze względu na swoje niewielkie rozmiary jest najprawdopodobniej pozostałością po wkopanym w ziemię słupie drewnianym. Interesujący jest w tym wypadku przede wszystkim kontekst odkrycia obiektu, a mianowicie znajdował się on pod jednym z pieców do wytapiania żelaza (fot. 6) i być może pełnił jakąś funkcję konstrukcyjną.

Materiał zabytkowy jaki odsłonięto podczas kilkudniowych badań wykopaliskowych na stanowisku w Regułach, stanowią różnej wielkości fragmenty naczyń glinianych, odkryte     w obiektach starożytnych, jak również „luźno” z powierzchni wykopu. Dominują fragmenty ceramiki ze środkowych partii naczyń i są to wyłącznie formy lepione ręcznie, grubościenne   i cienkościenne, z domieszką organiczną oraz w postaci drobnego tłucznia kamiennego.

Na podstawie bardzo wstępnej analizy zebranego materiału zabytkowego, chronologię tej części stanowiska w Regułach należy najprawdopodobniej odnieść do młodszego okresu przedrzymskiego, raczej do późnej jego fazy (poł. I w. p.n.e.). O ile na tym etapie badań niejasny i trudny do ustalenia jest koniec funkcjonowania osady, to wydaje się, że można       z dużym prawdopodobieństwem datować jej początki na późną, a być może nawet na środkową fazę młodszego okresu przedrzymskiego (2. poł. I w. p.n.e.). Uściślenie tych wstępnych jeszcze wniosków dotyczących chronologii stanowiska, wymaga oczywiście rzetelnej i dokładnej analizy całości odkrytego na osadzie materiału zabytkowego, jak również, a może przede wszystkim, dalszej kontynuacji archeologicznych prac wykopaliskowych na tym bardzo ciekawym a jednocześnie bardzo trudnym pod względem metodyki badań stanowisku.

 

Fot.: Katarzyna Dejtrowska

                                                                                                                             Tekst: Robert Wereda

schoeneman@mailxu.com naro@mailxu.com read@mailxu.com