Dymarki Świętokrzyskie 2011

Porcja rudy trafia do pieca

W dniach 18-21 sierpnia odbyły się XLV Dymarki Świętokrzyskie – największa impreza poświęcona starożytnemu hutnictwu i jego roli w pradziejowej Europie. Rekonstruktorzy, naukowcy i odtwórcy rzeczywistości świata sprzed dwóch tysięcy lat, na doskonale przygotowanym i zaaranżowanym terenie nowo otwartego Centrum Kulturowo-Archeologicznym, stworzyli piecowiska świętokrzyskie, śląskie i mazowieckie oraz obozowiska Rzymian i Barbarzyńców.

Jako zespół Muzeum Starożytnego Hutnictwa Mazowieckiego im. Stefana Woydy w Pruszkowie, odtwarzaliśmy realia starożytnego piecowiska Zachodniego Mazowsza. Przez cztery dni, goście odwiedzający nasze stanowisko w Centrum mogli obserwować kompletny proces hutniczy – od schudzania gliny, niezbędnej do budowy szybów, poprzez uzdatnianie rudy w miejscu jej prażenia, do finalnego wytopu.  W ramach tegorocznych Dymarek przeprowadziliśmy trzy eksperymentalne wytopy. Dwa piece dymarskie pracowały na dmuchu sztucznym (powietrze wtłaczane stale poprzez pracę miechów), zaś trzeci na dmuchu naturalnym.  Sposób dostarczania powietrza nie był jedynym wyróżnikiem ostatniego z pieców, gdyż w jego przypadku postanowiliśmy wypróbować więcej, niesprawdzanych dotąd, a nie wykraczających poza wyniki badań archeologicznych, hipotez.

 

Pełen tekst przeczytać można na portalu Archeolog.pl

 

catacuneileen@mailxu.com